czwartek, 23 października 2014

Zerwane więzi


Kiedy głównym bohaterem filmu jest prawnik widzowie oczekują raczej fabuły zaczerpniętej z któreś z licznych powieści Johna Grishama niż melancholijnego dramatu rodzinnego. A tym mianem można chyba najtrafniej określić najnowszy obraz w reżyserii Davida Dobkina, który przed realizacją "Sędziego" miał na swoim koncie same komedie. Za scenariusz filmu opowiadają zaś debiutant Bill Dubuque i scenarzysta "Gran Torino" Nick Schenk. Z powierzonego im zadania scenarzyści wywiązał się dobrze, choć nie ustrzegli się pewnych błędów.


Głównym bohaterem filmu jest Hank Palmer wzięty prawnik z wielkiego miasta, który podejmie się obrony każdego kogo tylko stać na skorzystanie z jego usług. A, że jak sam mówi niewinnych nie stać na niego, broni głównie winnych zarzucanych im czynów bogaczy. Poznajemy go, kiedy podczas jednej z rozpraw dostaje wiadomość o śmierci matki. By udać się na jej pogrzeb Hank musi wrócić do rodzinnego miasteczka w stanie Indiana, skąd wyjechał dwie dekady wcześniej. Tu również będzie mógł on wykorzystać swoje umiejętności prawnicze, ponieważ jego ojciec zostaje oskarżony o zabójstwo.


Lecz tak naprawdę nie o sprawę sądową w filmie chodzi. Ma ona wręcz znaczenie drugorzędne. Najważniejsze w filmie są relacje skłóconych przez dwadzieścia lat ojca i syna. Sala sądowa i wspólny proces są zaś okazją do ponownego pojednania. Jednak ze względu na zaszłości i różnice charakterów nie będzie ono łatwe. Nie od początku filmu wiemy też co przed laty poróżniło tych dwóch. Poszczególne wydarzenia z przeszłości są ujawniane widzowi stopniowo niczym kolejne elementy układanki budujące ostatecznie spójną całość.


Powrót do rodzinnych stron (malownicze zdjęcia Janusza Kamińskiego) to dla głównego bohatera nie tylko możliwość naprawienia relacji z ojcem ale też sentymentalna podróż do przeszłości, gdzie spotyka swoich braci (starszego Glena na którego życie ogromny wpływ miało wydarzenie z młodości Hanka oraz młodszego, upośledzonego Dale'a, który prawie nigdy nie rozstaje się ze swoją kamerą Super 8) oraz dawną dziewczynę dziś prężna bizneswoman. Podczas wizyty w rodzinnej miejscowości Palmer będzie miał również możliwość przemyślenia kilku spraw. Bo wbrew pozorom jego życiu daleko do ideałów.


Mimo tak licznych wątków (a nie wymieniłem wszystkich) widz nie powinien mieć problemów z odnalezieniem się w nich. A to z powodu sprawnego scenariusza dzięki któremu udało się połączyć te wszystkie wątki w jedną spójną całość. To czego zaś nie udało się uniknąć scenarzystą to hollywoodzkie klisze, których w filmie wykorzystano bardzo wiele czy to tych odnośnie postaci czy to odnośnie wydarzeń. Lecz mimo takiego nagromadzenia klisz, czy sporej długości (film trwa ponad dwie godziny) "Sędziego" ogląda się bardzo dobrze.


Jest tak przede wszystkim dzięki bardzo dobremu aktorstwu i to zarówno na pierwszym jaki i drugim planie. Na pierwszym planie zarówno Robert Downey Jr. jak i Robert Duvall to klasa sama w sobie. Na drugim planie na wyróżnienie szczególnie zasłużyli Jeremy Strong i Vera Farmiga. Z jeszcze dalszego planu pozytywnie zaskoczył mnie Dax Shepard, który do tej pory kojarzył mi się ze średnio-słabymi produkcjami. Na plus należy zaliczyć też nie sztampowe zakończenia licznych schematycznych scen. Podsumowując "Sędzia" nie jest na pewno dziełem przełomowym w historii kinematografii ale jest to sprawnie zrealizowany kawałek dobrego kina, który mimo licznych klisz potrafi wciągnąć widza.

Ocena końcowa:

4,5/6

czwartek, 16 października 2014

Co słychać u aktorów z "Fight Clubu"

W dniu wczorajszym to jest 15. października minęło piętnaście lat od wejścia do oficjalnej dystrybucji kinowej w Stanach Zjednoczonych "Fight Clubu". Z tej okazji postanowiłem poświęcić trochę czasu by przyjrzeć się co obecnie porabiają aktorzy, który wystąpili w tym filmie Davida Finchera.   


Edward Norton

Edward Norton podczas prac nad "Fight Clubem"
Wtedy:
Edward Norton przed rolą narratora w "Fight Clubie" wystąpił zaledwie w pięciu filmach kinowych. Za dwie z tych ról otrzymał nominację do Oscara. Były to role Aarona Stamplera w debiutanckim "Lęku pierwotnym" i Dereka Vinyarda w "American History X". Nim Norton podpisał kontrakt na występ w "Fight Clubie" starał się o udział w trzech innych filmach: "Utalentowanym panu Ripleyu", "Człowieku z księżyca", i "Ławie przysięgłych". Ostatecznie pracę nad tym ostatnim filmem zostały wstrzymane, tytułową rolę Toma Ripleya otrzymał Matt Damon a Milos Forman reżyser "Człowieka z księżyca" wybór odtwórcy głównej roli pozostawił wytwórni Universal, która wybrała Jima Carreya jako gwarantującego lepszy wynik w box-office.

Edward Norton podczas tegorocznego Berlinale
Dziś:
Dziś Edward Norton jest jednym z najbardziej szanowanych aktorów swojego pokolenia. Po roli narratora w "Fight Clubie" wystąpił w ponad dwudziestu filmach. Jednak za żadną z tych ról nie otrzymał już nominacji do Oscara. W bieżącym roku widzowi mogli oglądać Nortona w filmie Wesa Andersona "Grand Budapest Hotel". Również w tym roku w kinach zadebiutuje jego najnowszy aktorski projekt "Birdman". Dodatkowo w rok po premierze filmu Davida Finchera Edward Norton sam zadebiutował jak reżyser filmem "Zakazany owoc". Prace nad jego drugim reżyserskim projektem mają rozpocząć się pod koniec bieżącego roku. Filmem tym będzie adaptacją powieści Jonathana Lethema "Osierocony Brooklyn". Norton nie tylko będzie reżyserem ale też napisał scenariusz i odegra główną rolę a nad samym filmem aktor pracuje już prawie 15 lat. 

Brad Pitt

Brad Pitt na planie "Fight Clubu"
Wtedy:
Nim Brad Pitt zagrał postać Tylera Durdena, która zajęła w 2008 roku pierwsze miejsce w rankingu magazynu "Empire" na 100 najlepszych filmowych charakterów, był już uznanym aktorem z nominacją do Oscara za rolę Jeffreya Goinesa w filmie "12 małp". Jednak na początku swojej kariery aktor musiał zadowolić się małym rolami w słabo już pamiętanych dzisiaj filmach. Przepustką do prawdziwej kariery w Hollywood dla Brada Pitta była rola J.D. w "Thelmie i Louise". Po tym filmie a przed występem w "Fight Clubie" aktor zagrał główne rolę w m.in. "Wywiadzie z wampirem", "Wichrach namiętności", "Siedmiu latach w Tybecie", oraz "Se7en" gdzie po raz pierwszy współpracował z Davidem Fincherem.

Brad Pitt podczas tegorocznych Oscarów
Dziś:
Dziś Brad Pitt to nie tylko aktor ale i wzięty producent filmowy, który od 2006 roku wyprodukował ponad dwadzieścia obrazów w tym film "Zniewolony. 12 Years a Slave" za którego otrzymał Oscara podczas ostatniej gali wręczenia tych nagród. Pitt jest również właścicielem niezależnego studia Plan B. Po roli Tylera Durdena aktor wcielił się w ponad dwadzieścia postaci w różnych filmach. Za dwie role otrzymał nominację na Oscara. Były to role Benjamin Button w filmie "Ciekawy przypadek Benjamina Buttona" (na planie, którego po raz kolejny współpracował z Davidem Fincherem) i Billy'ego Beane'a w filmie "Moneyball". Ostatnio aktora w kinach widzowie mogli zobaczyć podczas seansu filmu "Adwokat". A już niedługo swoją premierę będzie miał najnowszy film z udziałem Brada Pitta czyli "Furia".

Helena Bonham Carter

Helena Bonham Carter na kadrze z "Fight Clubu"
Wtedy:
Helena Bonham Carter nim pojawiła się w "Fight Clubie" jako Marla Singer miała na swoim koncie ponad dwadzieścia ról filmowych. Debiutowała w roku 1983 filmem "A Pattern of Roses" w którym odegrała postać Netty. W początkach swojej kariery Helena Bonham Carter najczęściej występowała w dramatach kostiumowych w których wcielała się w rolę dziewiętnastowiecznych kobiet z miłośnym rozterkami. Za jedną z takich ról w filmie "Powrót do Howards End" aktorka otrzymała swoją pierwszą nominację do nagrody BAFTA. Od połowy lat 90. aktorka zaczęła wyłamywać się z tego schematu i co raz częściej pojawiała się także w rolach współczesnych kobiet m.in. w takich filmach jak "Jej wysokość Afrodyta", "Trzymaj aspidistrę w locie" czy "Słodycz zemsty".

Helena Bonham Carter na tegorocznym rozdaniu nagród BAFTA
Dziś:
Dziś Helena Bonham Carter kojarzona jest przede wszystkim z filmami Tima Burtona. I nic w tym dziwnego w końcu wystąpiła w sześciu kolejnych filmach tego reżysera, z którym w życiu prywatnym tworzą parę. Para poznała się podczas zdjęć do ich pierwszego wspólnego filmu "Planety małp" zrealizowango dwa lata po "Fight Clubie". Po roli Marli Singer Helena Bonham Carter wystąpiła w ponad trzydziestu filmach kinowych i telewizyjnych. W 2011 roku otrzymała swoją drugą nominację do Oscara za rolę Elżbiety Bowes-Lyon w filmie "Jak zostać królem". Za tą samą rolę otrzymała również jedyną w karierze nagrodę BAFTA. Ostatnim filmem aktorki, który doczekał się już premiery jest najnowszy film Jeana-Pierre'a Jeuneta "The Young and Prodigious T.S. Spivet". Fani Heleny Bonham Carter będą mogli zobaczyć w tym roku jeszcze jeden obraz z jej udział gdyż film "Suffragette" zadebiutuje w kinach pod koniec bieżącego roku.

Meat Loaf

Meat Loaf jako Bob
Wtedy:
Nim Meat Loaf (a właściwie Marvin Lee Aday) wystąpił w "Fight Clubie" pojawił się w ok. dwudziestu innych filmach. Jego filmowym debiutem był legendarny "Rocky Horror Picture Show" z 1975 roku, w którym wcielił się w postać Eddiego. Dwa lata później Meat Loaf wydał swoją pierwszą solową płytę "Bat Out of Hell", która sprzedała się w ponad 43 milionach egzemplarzy. Dzięki czemu jest to do dziś jeden z najlepiej sprzedających się albumów wszech czasów. Mimo ogromnego sukcesu płyty Meat Loaf kontynuował swoją karierę aktorską występując m.in. w filmie "W rytmie rock and rolla", który znalazł się w pierwszej dziesiątce weekendowego box office'u. Jednocześnie Meat Loaf rozwijał swoją karierę muzyczną nagrywają do 1999 roku sześć kolejnych albumów.

Meat Loaf podczas wywiadu dla stacji FOX na początku rok 2014
Dziś:
Dziś Meat Loaf wciąż łączy karierę muzyczną z występami w filmach i serialach. Po występie w "Fight Clubie" wystąpił on w ponad dwudziestu pięciu filmach i nagrał cztery kolejne albumy. Dodatkowo co roku płyta "Bat Out of Hell" sprzedaj się w nakładzie ok. 200 000 kopii umacniając się na liście najlepiej sprzedających się albumów w historii. Najbardziej pracowitym rokiem w karierze aktora i piosenkarza był rok 2001 kiedy to wystąpił on w sześciu filmach w tym m.in. "Formule". Z serialowych występów wart odnotować udział w "Detektywie Monku" i "Doktorze Housie". W obu tych produkcjach Meat Loaf pojawił się w 2009 roku. Ostatnim filmem w którym widzowie mogli zobaczyć artystę jest obecnie horror "Stage Fright". Na rok 2015 został zapowiedziany kolejny album artysty pod tytułem "Braver Than We Are".

Jared Leto

Jared Leto na kadrze z "Fight Clubu"
Wtedy:
Jared Leto przed pojawieniem się w filmie Davida Finchera wystąpił w dziewięciu obrazach z których najbardziej znanym dziś filmem jest "Cienka czerwona linia" Terrence'a Malika gdzie wcielił się w niewielką rolę podporucznika Whyte'a. W większości filmów z tego okresu Leto odgrywał role drugo- i trzecioplanowe z kilkoma wyjątkami jak np. w film "Prefontaine" gdzie wcielił się w głównego bohatera. Na tym etapie kariery Leto najbardziej znany był z roli Jordana w serialu młodzieżowym stacji ABC "Moje tak zwane życie" w którym występował w latach 1994-1995. Poza kontynuowanie kariery aktorskiej rozpoczął w 1998 roku karierę muzyczna zakładając wspólnie z bratem Shannonem zespół 30 Seconds to Mars. 

Jared Leto ze statuetką Oscara za rolę w filmie "Witaj w klubie" 
Dziś:
Jared Leto po "Fight Clubie" wystąpił w ponad dziesięciu kolejnych filmach. Jednym z najlepszych okresów jego karier był rok 2000 kiedy to do kin weszły dwa głośne filmy z jego udzialem "American Psycho" i "Requiem dla snu". W roku 2002 aktor ponownie na planie filmowym spotkał się z Davidem Fincherem, z który współpracował przy okazji filmu "Azyl". W tym samym roku jego zespół 30 Seconds to Mars wydał swoją pierwszą płytę, która sprzedała się w liczbie 200 000 kopii. Prawdziwym sukcesem okazał się drugi krążek kapeli „A Beautiful Lie”, który rozszedł się w nakładzie miliona egzemplarzy. W 2012 roku artysta wyreżyserował film dokumentalny "Artifact", który opowiada o działalności zespołu. Ostatnim obrazem w jakim można było zobaczyć Leto był film "Witaj w klubie". Za kreacje Rayona w tym filmie aktor otrzymał Oscara.

Zach Grenier

Zach Grenier jako szef narratora Richard
Wtedy:
Nim Zach Grenier wystąpił w "Fight Clubie" jako szef narratora Richard Chesler miał już na swoim koncie ponad dwadzieścia filmów kinowych i telewizyjnych. Najbardziej znanym filmem z tego etapu kariery aktor jest "Donnie Brasco" gdzie wcielił się on w postać doktora Bergera - specjalisty od terapii małżeńskiej. Zach Grenier często też pojawiał się w serialach telewizyjnych i na swoim koncie ma udział m.in. w "Policjantach z Miami" gdzie pojawił się w dwóch odcinkach i co ciekawe odegrał dwie różne postacie. Krótko przed premierą "Fight Clubu" pojawił się z kolei w jednym z odcinków "Ally McBeal". Co ciekawe aktor ten mimo braku swojsko brzmiącego nazwiska ma za sprawą matki polskie korzenie.

Zach Grenier podczas wręczenia nagród Lucille Lortel w 2013 roku
Dziś:
Dziś Zach Grenier poza rolami w "Fight Clubie" i "Donnie Brasco" najbardziej jest znany z ról w filmie "Operacja Świt" i serialach "24 godziny", "Deadwood" i "Żona idealna". W tym ostatnim serialu występuje zresztą do dziś odgrywając rolę Davida Lee - prawnika specjalizującego się w sprawach rozwodowych. Łącznie od czasów "Fight Clubu" aktor pojawił się w ponad piętnastu filmach kinowych i telewizyjnych. W 2007 roku miała miejsce premiera filmu "Zodiak" na planie którego aktor ponownie współpracował z Davidem Fincherem. Ostatnim filmem aktora, który gościł już w kinach był "RoboCop", gdzie wcielił się on w rolę senatora Huberta Dreyfussa. Poza występami w filmach i serialach Grenier występuje również z sukcesami na scenie teatralnie. W 2009 roku otrzymał nominację do nagrody Tony a w roku 2013 do nagrody Lucille Lortel.

Holt McCallany

Holt McCallany na kadrze z "Fight Clubu"
Wtedy:
Zanim Holt McCallany pojawił się w filmie Davida Finchera w roli mechanika miał już na koncie piętnaście ról w filmach kinowych i telewizyjnych. Na srebrnym ekranie debiutował w 1987 roku rola w filmie "Creepshow 2 - Opowieści z dreszczykiem". Przed "Fight Clubem" McCallany już raz na planie filmowym spotkał się z Fincherem. Miało to miejsce przy okazji debiutu reżysera filmu "Obcy 3". Jest to zarazem najbardziej znany film w jakim pojawił się on na tym etapie kariery. Aktor wystąpił również w jednym serialu "Prawo i porządek" gdzie wystąpił w dwóch odcinkach odgrywając dwie rożne role. McCallany pochodzi z aktorskiej rodziny jego mamą jest Julie Wilson zaś ojcem zdobywca nagrody Tony Michael MacAloney.

Holt McCallany w serialu "Golden Boy" rok 2013
Dziś:
Po występie w "Fight Clubie" Holt McCallany pojawił się w ponad dwudziestu filmach kinowych i telewizyjnych. Częściej też niż przed występem w filmie Davida Finchera aktora można był zobaczyć w serialach. Z reguły były to role epizodyczne, spośród nich warto odnotować pojawienie się McCallany'ego w takich produkcjach jak "Detektyw Monk" (gdzie zagrał niewiernego morderce żony) czy "Tożsamość szpiega". Poza licznymi epizodami udało mu się zagrać kilka głównych w raczej mniej znanych serialach takich jak "Lights Out" czy "Golden Boy". Ostatnim głośnym obrazem w którym McCallany wystąpił był film "Gangster Squad. Pogromcy mafii" gdzie wcielił się w rolę Karla Lennoxa będącego pomagierem Mickey'go Cohen odgrywanego przez Seana Penna.

Thom Gossom Jr.

Thom Gossom Jr. jako detektyw Stern
Wtedy:
Thom Gossom Jr. nim został aktorem był pierwszym czarnoskórym sportowcem w historii Southeastern Conference, który uzyskał pełne stypendium i skończył studia. Ukończył on studia z zakresu komunikacji na Uniwersytecie Auburn w stanie Alabama, gdzie grał w futbol amerykański. Przed pojawieniem się w "Fight Clubie" w roli detektywa Sterna Thom Gossom Jr. wystąpił w sześciu filmach kinowych i telewizyjnych. Najbardziej znanym filmem z tego etapu kariery w dorobku Gossoma jest "Komora" film nakręcony na podstawie powieści Johna Grishama pod tym samym tytułem. Z dorobku serialowego aktora  z tego okresu warto wspomnieć o udziale w serialu "Nowojorscy gliniarze" gdzie wystąpił w nagrodzonym nagrodą Emmy odcinku "Lost Israel" odgrywają tytułową rolę Israela. 

Thom Gossom Jr. na planie serialu "Partners" rok 2013
Dziś:
Po udziale w filmie Davida Finchera Gossom Jr. pojawił się łącznie w pięciu filmach kinowych i telewizyjnych. Najbardziej z nich znanych to "xXx 2: Następny poziom" gdzie wcielił się w rolę baptysty. Znacznie częściej można było oglądać go na małym ekranie, gdzie często pojawiał się w niewielkich rolach w licznych serialach. Zazwyczaj było to jednoodcinkowe epizody w popularny serialach proceduralnych by wymienić tylko "Dowody zbrodni" czy "Bez śladu". W kliku serialach udało się aktorowi pojawić częściej ale nigdy nie było to więcej niż cztery odcinki np. w serialach "Krok od domu" czy "Jack & Bobby". W 2015 roku będzie miał premierę film dokumentalny "Quiet Courage"  którego Thom Gossom Jr. jest reżyserem i zarazem scenarzystą.

David Andrews

David Andrews na kadrze z "Fight Clubu"
Wtedy:
Nim David Andrews pojawił się w roli Thomasa (uczestnika grupy wsparcia dla chorych na raka jąder, którego była żona urodziła niedawno dziecko) w "Fight Clubie" widzowie mogli oglądać go w ponad piętnastu filmach kinowych i telewizyjnych. Jego debiutem kinowym był horror z 1984 roku "Koszmar z ulicy Wiązów", gdzie wcielił się w rolę brygadzisty. Przez resztę lat 80. nie wystąpił on w żadnym większym filmie skupiając się na swojej karierze telewizyjne pojawiając się w licznych serialach. W tych czasach Andrews pojawił się m.in. w głównej roli w serialu "Pulaski". W latach 90. udało mu się połączyć karierę w serialach z częstszymi występami w znanych filmach kinowych. W tym okresie pojawił się w filmach: "Wyatt Earp" i "Apollo 13" oraz odgrywał główne role w serialach: "Mann & Machine" i "The Monroes".    

David Andrews na premierze filmu "Word War Z" rok 2013
Dziś:
Dziś David Andrews poza "Fight Clubem" najbardziej kojarzony jest z filmami "Terminator 3: Bunt maszyn", "Hannibal" i "World War Z". W pierwszym filmie wcielił się w postać generała Roberta Brewstera ojca przyjaciółki Johna Connora, w "Hannibalu" był agentem FBI Clintem Pearsallem a na planie ostatniego z wymienionych filmów jako dowódca marynarki wojennej współpracował ponownie z Bradem Pittem. Łącznie od czasu występu w filmie Davida Finchera aktor pojawił się w prawie dwudziestu filmach kinowych i telewizyjnych. David Andrews kontynuował również swoją serialową karierę pojawiając się w takich produkcjach jak "Sześć stóp pod ziemią", "Magia kłamstwa" czy "House of Cards".

Eion Bailey

Eion Bailey jako Ricky
Wtedy:
Przed pojawieniem się w filmie Davida Finchera jako stażysta Ricky Eion Bailey miał na swoim koncie zaledwie jedną rolę w filmie kinowy, dwa epizody i jedną z głównych ról w serialach. W 1997 roku wystąpił w filmie "A Better Place". W tym samym roku zaliczył również debiut na mały ekranie pojawiając się w jednym z odcinków pierwszego sezonu "Buffy: Postrach wampirów". Z kolei tym drugim serialem w którym epizodycznie pojawił się aktor było "Jezioro marzeń" gdzie wystąpił w dwóch odcinkach pierwszego sezonu w roli Billy'ego Konrada. Zaś jedną z głównych ról zaliczył w serialu "Significant Others", który z anteny stacji FOX zniknął po zaledwie trzech wyemitowanych odcinkach. Wszystkie sześć wyprodukowany odcinków tego serialu ujrzało światło dzienne dopiero przy okazji wydania DVD z roku 2004.  

Eion Bailey na kadrze z serialu "Ray Donovan"  rok 2014
Dziś:
Dziś Eion Bailey jest znany przede wszystkim ze swojego udziału w serialach takich jak: "Kompania braci", "Kamuflaż" czy "Ray Donovan". Po "Fight Clubie" aktor wystąpił w ponad piętnastu filmach kinowych i telewizyjnych. Do najbardziej znanych produkcji w jakich się pojawił należą filmy: "Łowcy umysłów" i "U progu sławy". Ostatnim filmem kinowym w jakim wystąpił jest "The Canyon" z 2009 roku. Lepiej aktorowi wiodło się w serialach. Tutaj pojawiał się zarówno w epizodach, większych rolach jak i należał do stałej obsady. W epizodach pojawił się m.in w "Dowodach zbrodni" czy "Wzorze". Role powracające otrzymał w serialach takich jak "Kamuflaż" i "Dawno, dawno temu". W "Kompanii braci" należał do stałej obsady występując jako szeregowiec David Webster.