czwartek, 17 kwietnia 2014

Materiał na film #1 - Hillsborough

Po dłuższej przerwie wracam do blogowania i rozpoczynam nową serię wpisów "Materiał na film". W serii tej opisywane będą wydarzenia z historii dawnej jak i nowszej, które mogłyby posłużyć za scenariusz filmowy. Pojawią się również życiorysy postaci znanych i mniej znanych, którymi mogliby zainteresować się filmowcy.  

Przedwczoraj minęło dokładnie 25 lat od tragedii, która rozegrała się 15 kwietnia 1989 roku na stadionie Hillsborough. Dlatego też pierwszy wpis "Materiały na film" będzie poświęcony tym wydarzeniom*.

96 wolnych miejsc upamiętniających ofiary tragedii na Hillsborough
podczas tegorocznych półfinałów Pucharu Anglii
W sobotnie popołudnie o godzinie 15 miejscowego czasu 15 kwietnia 1989 roku na Hillsborough - stadionie Sheffield Wednesday w Sheffield miał zostać rozegrany mecz półfinałowy Pucharu Anglii pomiędzy drużynami Liverpool FC i Nottingham Forest. Stadion Hillsborough został zbudowany w 1899 roku i należał do ulubionych stadionów FA (Angielskiego Związku Piłki Nożnej) na którym regularnie rozgrywano mecze półfinałowe Pucharu Anglii. Związek cenił Hillsborough, gdyż mógł on pomieścić tysiące kibiców na ogrodzonych sektorach, dzięki czemu policja mogła dobrze pilnować fanów. Na meczu półfinałowym w 1989 roku spodziewano się 54 tysięcy kibiców obu drużyn. Mimo to od 1981 roku stadion nie posiadał ważnego certyfikatu bezpieczeństwa.

Starszy Inspektor David Duckenfield
Kibiców Liverpoolu, mimo iż spodziewano się, że będzie to grupa liczniejsza, zdecydowano się umieścić na mniejszej trybunie Leppings Lane. Większą trybunę - Spion Kop zajęli mniej liczni kibice Nottingham Forest. Znaczne siły policyjne pod dowództwem Starszego Inspektora Davida Duckenfielda, dla którego była to pierwsza tak duża impreza futbolowa, którą nadzorował, miały dopilnować by do godziny rozpoczęcia meczu wszyscy kibice bezpiecznie dotarli na stadion.

Plan Hillsborough
Trybunę Leppings Lane podzielono na pięć sektorów otoczonych płotem i oddzielonych od boiska trzymetrową stalową kratą. By zapewnić bezpieczeństwo kibicom należało równomiernie zapełnić wszystkie sektory. Rok wcześniej, również w meczu półfinałowym Pucharu Anglii pomiędzy Liverpool FC i Nottingham Forest sprawna akcja policji kierowania kibiców do poszczególnych sektorów pozwoliła uniknąć tragedii, aczkolwiek po meczu do FA i ministerstwa sportu wpłynął list od kibica Liverpoolu, który informował, iż cała trybunał za bramką była zapełniona do tego stopnia, że nie można było się poruszyć a on sam obawiał się o swoje bezpieczeństwo. Niestety w 1989 roku siły policyjne nie działały już tak sprawnie i wybór sektorów pozostawiono samym kibicom.

Tłum zgromadzony przed wejściem od strony Leppings Lane
Mimo iż sympatycy obu drużyn już od wczesnych godziny porannych wyruszali w drogę by dopingować swoich ulubieńców w walce o przepustkę gry na Wembley, gdzie miał być rozegrany finał Pucharu Anglii, w skutek szczegółowych policyjnych kontroli po drodze oraz utrudnień spowodowanych robotami drogowymi wielu kibiców dotarło na miejsce krótko przed meczem.

Trzydzieści minut przed pierwszym gwizdkiem przed bramą wejściową zgromadził się tłum ok. 2 000 ludzi. Na domiar złego do Sheffield wciąż przybywały kolejne spóźnione autokary wypełnione sympatykami Liverpoolu. Także tłum czekający na wejście na stadion z każdą upływającą minutą powiększał się i na kwadrans przed początkiem meczu przy wejściu było już 5 000 osób. Dodatkowo w wyniku słabej organizacji nie wielu kibiców wiedziało o możliwości dostania się na boczne mnie zatłoczone sektory.

Po informacjach od policjantów znajdujących się przed stadionem Duckenfield podjął decyzję o otwarciu bramki wyjściowej co miało rozładować kolejkę czekających na wejście. Decyzja ta w połączeniu z nie zamknięciem tunelu prowadzącym do sektorów centralnych 3 i 4 oraz brakiem informacji o dostępności miejsc w bocznych sektorach okazała się tragiczna.

Schemat przepływu tłumu po otwarciu bramki wyjściowej C
O 14:52 otworzono bramkę wyjściową C. Po jej otwarciu przelała się przez nią fala 2 000 ludzi, którzy w większości udali się w kierunku już przepełnionych sektorów centralnych przez wąski tunel. Fala ludzi chcących zając miejsce przed pierwszym gwizdkiem zaczęła spychając stojących już widzów na niższe rzędy. Kiedy na boisko wybiegli piłkarze obu drużyn zostali entuzjastycznie przywitani przez kibiców zgromadzonych już na stadionie. Co doprowadziło do tego, że fani próbujący dostać się na trybunę napierali coraz bardziej nie chcąc stracić ani chwili z meczu. Na dole zaczynało już brakować powietrza, tłum był zgniatany o balustradę.

Tłum przypierany do balustrady oddzielającej trybunę od murawy
Pierwsze osoby zaczęły przeskakiwać przez balustradę na boisko, próbując wymknąć się śmierci. Jednak nieświadomi przyczyn policjanci zaczęli siłą wpędzać kibiców z powrotem na przepełnioną trybunę. Bramkarz Liverpoolu Bruce Grobbelaar był zawodnikiem, który znajdował się najbliżej. Niektórzy z kibiców zwracali się do niego o pomoc. Bramkarz poprosił o otworzenie bramek znajdującą się nieopodal policjantkę ta jednak odmówił, czekając na rozkazy dowódców. Grobbelaar starał się też zwrócić uwagę na wydarzenia na trybunie sędziego. Policja zainterweniował o 15:06 i przerwała mecz.

Kibice z zagrożonych sektorów wciągani na wyższe piętro trybuny 
W tym czasie ludzie próbowali uciekać na wszystkie strony - do bocznych sektory, na boisko, a nawet na górne piętro trybuny, gdzie wspiąć się pomagali im inni kibice. Tłum coraz liczniej przelewał się przez stalowe balustrady na murawę również z pomocą policjantów. Z chwilą przerwania meczu stadion zamarł i z niepokojem obserwował wydarzenia na Leppings Lane. Wraz ze służbami porządkowymi pomoc nieśli również zwykli ludzie. Bandy reklamowe okalające boisko posłużyły za prowizoryczne nosze. Murawa stadionu szybko zapełniała się ludźmi. Obecny na meczu delegat FA Graham Kelly w odpowiedzi na pytanie o powód przerwania meczu usłyszał od Duckenflieda informację, iż kibice Liverpoolu sforsowali bramki wejściowe i tratują się na trybunie. Chociaż pod Hillsborough przyjechało 42 karetki większość z nich nie została wpuszczona na stadion, ponieważ katastrofę określono mianem "kłopotów z tłumem" a nie stratowaniem.

Porwane reklamy posłużyły za nosze
Trenerzy obu drużyn Kenny Dalglish i Brian Clough zostali poproszeniu przez policję o przemówienie do tłumu z centrum dowodzenia policji. Kiedy trenerzy dotarli na miejsce okazało się, że w pomieszczeniu tym nie działają mikrofony. Tylko dzięki przytomności umysłu Dalglisha, który przypomniał sobie o stanowisku DJ-a znajdującym się poniżej można było przekazać informację z prośbą o zachowanie spokoju i pomoc porządkowym.  

The Sun ujawnia "prawdę" o Hillsborough
Na wieść o tragedii Liverpool, Sheffield i cała Anglia pogrążyły się w żałobie z rodzinami ofiar. Liverpool otworzył swój stadion i umożliwił kibicom uczczenie pamięci ofiar. Na każdym pogrzebie ofiar tragedii na Hillsborough stawił się ktoś z klubu. Jednak nie wszyscy umieli zachować się przyzwoicie w tych trudnych chwilach. Cztery dni po tragedii brukowiec The Sun na swojej pierwszej stronie umieścił fałszywe oskarżenia kibiców Liverpoolu o to, że okradali ofiary, oddawali mocz na policjantów oraz bili funkcjonariuszy reanimujących rannych. Bulwarówka za swoje fałszywe oskarżenia przeprosiła dopiero po 23 latach.

Po 23 latach The Sun przeprasza po raz pierwszy
Kilka tygodni po tragedii brytyjskie władze wszczęły śledztwo by poznać przyczyny katastrofy. Przeprowadzenie dochodzenia zostało zlecone Peterowi Taylorowi - Sędziemu Apelacyjnemu Anglii i Walii. W swoim raporcie Taylor jako największą przyczynę katastrofy wskazał błędy policji. Według sędziego Duckenfield "zastygł w miejscu" przez co zmarnowane zostały cenne minuty, który mogły być kluczowe. Taylor sugerował w raporcie, iż katastrofy można było uniknąć poprzez opóźnienie rozpoczęcia meczu, co często robiono w podobnych sytuacjach. Jako największy błąd policji raport wskazywał otworzenie bramki wyjściowej C przy jednoczesnym nie zamknięcie tunelu prowadzącego do centralnych sektorów. Według raportu na wszystkich większych obiektach powinny się znajdować tylko miejsca siedzące a kraty oddzielające trybuny od murawy powinny zostać zdemontowane.

Peter Taylor prezentuje swój raport
Ostateczna liczba ofiar tragedii na Hillsborough po śmierci Tony Bland w marcu 1993 roku, po prawie czterech latach śpiączki, wyniosła 96 osób. Najmłodszą osobą, która straciła życie w wyniku wydarzeń na Hillsborough był 10-letni Jon-Paul Gilhooley - kuzyn obecnego kapitana LFC Stevena Gerrarda. Najstarszą ofiarą tragedii był 67-letni Gerard Baron - brat byłego piłkarza the Reds Kevina Barona. Liverpool Football Club nigdy później nie rozegrał żadnego meczu 15 kwietnia.  

Po najdłuższym w historii Anglii 90-dniowym dochodzeniu przyczyn zgonu rodziny ofiar chciały usłyszeć akt oskarżenia, ale sąd orzekł, iż przyczyną śmierci był wypadek. Rozpoczęła się trwająca do dziś walka o sprawiedliwość - ale to już materiał na oddzielny wpis i oddzielny film.

Pomnik poświęcony ofiarom

 Justice For The 96

* John Alfred Anderson (62)
* Colin Mark Ashcroft (19)
* James Gary Aspinall (18)
* Kester Roger Marcus Ball (16)
* Gerard Bernard Patrick Baron (67)
* Simon Bell (17)
* Barry Sidney Bennett (26)
* David John Benson (22)
* David William Birtle (22)
* Tony Bland (22)
* Paul David Brady (21)
* Andrew Mark Brookes (26)
* Carl Brown (18)
* David Steven Brown (25)
* Henry Thomas Burke (47)
* Peter Andrew Burkett (24)
* Paul William Carlile (19)
* Raymond Thomas Chapman (50)
* Gary Christopher Church (19)
* Joseph Clark (29)
* Paul Clark (18)
* Gary Collins (22)
* Stephen Paul Copoc (20)
* Tracey Elizabeth Cox (23)
* James Philip Delaney (19)
* Christopher Barry Devonside (18)
* Christopher Edwards (29)
* Vincent Michael Fitzsimmons (34)
* Thomas Steven Fox (21)
* Jon-Paul Gilhooley (10)
* Barry Glover (27)
* Ian Thomas Glover (20)
* Derrick George Godwin (24)
* Roy Harry Hamilton (34)
* Philip Hammond (14)
* Eric Hankin (33)
* Gary Harrison (27)
* Stephen Francis Harrison (31)
* Peter Andrew Harrison (15)
* David Hawley (39)
* James Robert Hennessy (29)
* Paul Anthony Hewitson (26)
* Carl Darren Hewitt (17)
* Nicholas Michael Hewitt (16)
* Sarah Louise Hicks (19)
* Victoria Jane Hicks (15)
* Gordon Rodney Horn (20)
* Arthur Horrocks (41)
* Thomas Howard (39)
* Thomas Anthony Howard (14)
* Eric George Hughes (42)
* Alan Johnston (29)
* Christine Anne Jones (27)
* Gary Philip Jones (18)
* Richard Jones (25)
* Nicholas Peter Joynes (27)
* Anthony Peter Kelly (29)
* Michael David Kelly (38)
* Carl David Lewis (18)
* David William Mather (19)
* Brian Christopher Mathews (38)
* Francis Joseph McAllister (27)
* John McBrien (18)
* Marion Hazel McCabe (21)
* Joseph Daniel McCarthy (21)
* Peter McDonnell (21)
* Alan McGlone (28)
* Keith McGrath (17)
* Paul Brian Murray (14)
* Lee Nicol (14)
* Stephen Francis O'Neill (17)
* Jonathon Owens (18)
* William Roy Pemberton (23)
* Carl William Rimmer (21)
* David George Rimmer (38)
* Graham John Roberts (24)
* Steven Joseph Robinson (17)
* Henry Charles Rogers (17)
* Colin Andrew Hugh William Sefton (23)
* Inger Shah (38)
* Paula Ann Smith (26)
* Adam Edward Spearritt (14)
* Philip John Steele (15)
* David Leonard Thomas (23)
* Patrik John Thompson (35)
* Peter Reuben Thompson (30)
* Stuart Paul William Thompson (17)
* Peter Francis Tootle (21)
* Christopher James Traynor (26)
* Martin Kevin Traynor (16)
* Kevin Tyrrell (15)
* Colin Wafer (19)
* Ian David Whelan (19)
* Martin Kenneth Wild (29)
* Kevin Daniel Williams (15)
* Graham John Wright (17)

You Will Never Be Forgotten  

Młodzi kibice Liverpoolu i Evertonu tworzą symboliczną liczbę 96


Co prawda 1996 roku powstał telewizyjny film "Hillsborough" ale po pierwsze nie uwzględniał on nowych informacji o tragedii i po drugie dla mnie film o Hillsborough powinien mieć bardziej paradokumentalny styl jak np. filmy Paula Greengrassa "Krwawa niedziela" i "Lot 93"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz